VPS za darmo czyli chmura Amazonu dla ubogich

Oczywiście wiadomość o darmowej chmurze Amazonu nie jest niczym nowym. Rozpisywali się o tym już prawie wszyscy poza mną 😉 Ja postanowiłem sprawdzić jak to działa w praktyce. Amazon zrobił mega promocję, żeby przybliżyć developerom i wszystkim innym swoje chmurzaste usługi.

Cała zabawa z Amazonem polega na tym, że sprzedają usług na zasadzie „pay as you go” – co za tym idzie płacisz za co faktycznie zużywasz. Czyli nie musisz kupować 10GB dysku, skoro potrzebujesz tylko 1GB, a jak chcesz mieć większy transfer… to płacisz za większy transfer a nie cały pakiet. Do tego nie ma ograniczeń… możesz kupić ile chcesz transferu i ile chcesz dysku. Dodatkowo moc obliczeniową można wynajmować na godziny – mamy kampanię, potrzebny transfer i serwer na miesiąc – nie ma problemu, po miesięcu naciskamy „terminate” i po [wikipedia]VPS[/wikipedia]. Uruchomienie nowego VPSa to kwestia 3 minut 🙂

Amazon daje też mnóstwo innych usług dla bardziej zaawansowanych serwisów – równoważenie ruchu pomiędzy VPSami, monitorowanie chmury, oraz zaawansowane usługi równoważenia ruchu pomiędzy światowymi DC (aktualnie 4 – dwa w stanach, jeden obsługujący Azję i jeden na Europę).



Ciężko w to uwierzyć, bo kogo stać na darmowe VPSy, ale… jak widać ich stać. Podczas rejestracji konieczna jest karta kredytowa oraz weryfikacja telefoniczna. Cały patent polega na tym, że część usług dostajem za darmo, a jak przekroczymy limity – trzeba płacić.

Co dostajemy za darmo ?

Dostajemy sporo: darmowy VPSa na rok (750 hours of Amazon EC2 Linux Micro Instance usage (613 MB of memory and 32-bit and 64-bit platform support) – tutaj sprawa jest prosta – system operacyjny w chmurze, można wybierać i przebierać – jest ponad 800 różnych gotowych obrazów zaczynając od Linuxów Amazonu bazujących na CentOS, przez zwykłe Debiany i kończąc na Windowsach (fuj).

Do tego dostajemy 10GB wirtualnego „dysku”, 5GB usługi S3 (to też wirtualny dysk, tylko nie podczepiany do wirtualnej maszyny, a dostępny przez WWW i szereg innego rodzaju programów).

Aby pobawić się przyzwoicie Amazon daje też 30GB miesięcznego transferu – czy to dużo ? Sprawdź ofertę swojego providera 🙂

Do tego pakiet bardziej ciekawych usług o których nie będę sie rozpisywał, bo jeszcze nie testowałem ale już niebawem.

Z czym to się je ?

Po weryfikacji amazon daje bardzo przyzwoitą konsolę do wszystkiego – każda z usług obsługiwana jest z tego samego miejsca. Założenie nowego VPSa to kwestia 2-3 minut, do tego przypisujemy elastyczne IP i… działa. VPSy można zakładać bardzo szybko i prosto, przenosić je pomiędzy lokalizacjami na świecie i podczepiać do nich inne usługi Amazonu.

Wydajność jest zadowalająca – w mojej lokalizacji (Sydney) prędkość działania DC w USA jest porównywalna do lokalnych providerów za nieprzyzwoicie niską cenę. Nie wiem jak ma się do Europejskiego DC, ale może ktoś potestuje i się wypowie.

Z VPSem łaczyć się można od początku przez SSH, a inne usługi dostępne są po zainstalowaniu ich na VPSie. Dysponujemy pakietem adresów IP, które można przypisać do maszym, ale ze względu na specyfikę samej usługi same maszyny pracują na wirtualnych adresach lokalnych tak aby można było routować wygodnie transfer „z zewnątrz”. Tak czy inaczej – działa.

Tyle tym razem 🙂 Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia z Amazonem, zachęcam do podzielenia się opiniami.