Bez jQuery też się da

jQuery od lat jest już praktycznie standardową biblioteką jaką używa się przy wszystkich pracach na stronie.

Coraz rzadziej korzysta się z vanilla JavaScript mimo tego, że różnice pomiędzy przeglądarkami nie są już tak wielkie jak 5 – 10 lat temu. Bo właśnie dlatego powstało jQuery – żeby zniwelować różnice pomiędzy interpretacją JavaScript przez różne przeglądarki.

jQuery przytyło i ciągle tyje… jest kilka niezłych alternatyw takich jak np Zepto.js, ale… czasami można się obejść bez JavaScript – polecam stronę You Don’t Need jQuery gdzie można znaleźć kompletną listę zamienników.

Skąd w ogóle problem… prawda jest taka, że nie pamiętam już życia „bez” jQuery. Chciałem zrobić coś na szybko i zapomniałem jak oprogramować zwykłe $('#of').on('submit', function(ev) {} )

A skończyło się na zwykłym:

el = document.getElementById('of');
el.addEventListener('submit', function(ev) {

});