Pamiętnik malkontenta

Jak (nie) sprzedawać w internecie

Jak (nie) sprzedawać w internecie

slav

Dzisiaj będzie o kupowaniu i sprzedawaniu w internecie. Jestem leniwy – nie lubie jeździć i macać produktów w sklepach. Nie mam czasu, ochoty – nagabywania przez sprzedawcę albo szukania kogoś kto wie cokolwiek o kupowanym produkcie. Jak mam coś kupić – robię doktorat z danej dziedziny (co wiemy o bejcach do drewna ? jaka wkrętarka impaktowa ma najlepszy stosunek jakości do ceny?) Dlatego też jak mam już cos kupić to wiem dokładnie co chcę kupić. Pozostaje jedynie kwestia wyboru sprzedawcy i najlepszej ceny. Kupuję głównie na Allegro, ale zawsze sprawdzam cenę poza – najczęściej zakładam monitoring na www.pricewatch.io w kilku sklepach i czekam na promocję.

Dzień z życia

Ostatnio brakuje mi weny, aby tworzyć nowe wpisy. Oglądalność to rośnie, to spada – ciężko mieć stałych czytelników skoro nic się nie pisze. W tzw. dzisiejszym internecie panuje moda na vlogi, ale z pewnością nikt nie chce słuchać opowiadań nudnego klikacza. Pomyślałem sobie, że spróbuję wrócić do nawyku pisania a podbijaniem YouTube zajmę się poźniej. Jak wygląda dzień z mojego życia ? Wstaję rano, piję kawę, a potem robię rzeczy".
O tym jak programistę zatrudnić chciałem

O tym jak programistę zatrudnić chciałem

Będzie to krótka opowieść z kategori “pamiętnik malkontenta”

Od jakiegoś czasu cierpię na nadmiar zleceń i pracy – klienci walą drzwiami i oknami, biją się w kolejce i przepychają łokciami. Postanowiłem zrobić coś, żeby problemowi zaradzić i zamiast cytować fachowca z “Bruneta Wieczorową Porą” – _“Żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!” _postanowiłem zatrudnić kolejnego programistę do zespołu.

Porady dla pracujących zdalnie

Porady dla pracujących zdalnie

Już od wielu lat pracuję zdalnie. W roli zarówno pracownika jak i pracodawcy. Oto garść moich doświadczeń z ostatnich 3 lat. Bądź dostępny i responsywny To najbardziej oczywista porada, ale często pomijana przez większość “remote workers”. W przeciwieństwie do standardowej obecności w biurze, nikt nie widzi gdzie “jesteś” więc jeśli nie odpowiadasz – albo odpowiadasz z dużym opóźnieniem to percepcja jest jedna – nie ma Cię na stanowisku pracy. Oczywiście nie oznacza to, że musisz być cały czas (łącznie z przerwą na śniadanie / lunch / toaletę) – co nie zmienia faktu – komunikuj swoją nieobecność jasno.